Bzyczą w nocy tuż przy uchu, a po ich wizycie zostaje czerwony, swędzący bąbel. Choć komary potrafią być dokuczliwe, są niezwykle ważną częścią przyrody! Krew piją wyłącznie samice komara, które potrzebują białka do złożenia jajeczek. Samce komara są zupełnie łagodne i żywią się słodkim nektarem kwiatów, pełniąc rolę pożytecznych zapylaczy. Dodatkowo bez komarów miliony ryb, ptaków, żab i nietoperzy nie miałyby co jeść!
Dlaczego komar tak nieznośnie bzyczy koło ucha?
Dźwięk bzyczenia komara nie pochodzi z jego pyszczka! Komary nie mają strun głosowych ani nie potrafią krzyczeć. Ten wysoki, denerwujący dźwięk to po prostu odgłos machania skrzydłami.
Komar macha skrzydełkami z zawrotną prędkością – od 500 do nawet 600 razy na sekundę! Powietrze wokół skrzydeł wpada w tak szybkie drgania, że ludzkie ucho odbiera je jako piskliwe bzyczenie. Co ciekawe, samce i samice komarów bzyczą w nieco innych tonacjach, co pomaga im odnaleźć się w letnie wieczory.
Wielki sekret: samce komara to wegetarianie!
To jedno z największych zaskoczeń dla dzieci i dorosłych: samiec komara nigdy w życiu nie ugryzł ani jednego człowieka!
Aparat gębowy samca jest zbyt delikatny, by przebić skórę. Samce komara spędzają całe życie, latając od kwiatka do kwiatka i spijając słodki nektar oraz soki roślinne. Są więc – podobnie jak pszczoły czy motyle – pożytecznymi zapylaczami kwiatów.
Dlaczego więc kłują samice? Krew nie jest dla komarzycy zwykłym jedzeniem na co dzień. Krew zawiera ogromne ilości białka i żelaza. Samica potrzebuje tych składników, aby jej organizm mógł wyprodukować setki jajeczek. Kiedy samica komara kłuje, robi to wyłącznie po to, by ocalić swoje przyszłe dzieci.
Kłujka pod mikroskopem – superprecyzyjne narzędzie
To, co z daleka wygląda jak jedna cienka igiełka, pod mikroskopem okazuje się skomplikowanym zestawem narzędzi zwanym proboscis. Składa się aż z sześciu malutkich części!
Dwie części mają mikroskopijne ząbki rozsuwające skórę, dwie kolejne przytrzymują tkankę, jedna rurka wstrzykuje ślinę, a ostatnia działa jak słomka do napojów i zasysa krew. Całość jest tak precyzyjna, że w momencie ukłucia często nic nie czujemy.
Dlaczego po ugryzieniu powstaje swędzący bąbel?
Za swędzenie wcale nie odpowiada sama dziurka po kłujce. Odpowiedzialna jest ślina komara!
Gdyby komarzyca po prostu wbiła igłę, nasza krew natychmiast by zakrzepła i zatkała jej cieniutką rurkę. Dlatego komar wpuszcza substancję, która zapobiega krzepnięciu krwi. Nasz układ odpornościowy wysyła w to miejsce histaminę, która powoduje obrzęk (bąbel) oraz swędzenie. Drapanie tylko roznosi ślinę komara i podrażnia skórę – lepiej przyłożyć kostkę lodu lub posmarować miejsce chłodzącym żelem.
Po co są komary na świecie? Co by było, gdyby zniknęły?
Gdybyśmy usunęli wszystkie komary z Ziemi, skutki dla przyrody byłyby opłakane:
- Są stołówką dla milionów zwierząt: Komary i ich larwy to główne danie dla ryb, traszek, kijanek, ważek, jerzyków, jaskółek oraz nietoperzy. Jeden nietoperz w ciągu nocy potrafi zjeść nawet setki komarów!
- Filtrują wodę: Larwy komarów żyją w stawach i kałużach. Oczyszczają wodę z mikroorganizmów i glonów.
- Zapylają rośliny: Samce komarów zapylają kwiaty dzikich storczyków i roślin leśnych.
Eksperyment domowy: Naturalna tarcza na komary
Komary mają doskonały węch, ale niektórych zapachów wprost nie znoszą!
Materiały: Kilka kropel naturalnego olejku lawendowego lub miętowego (pod okiem dorosłego) oraz plasterek cytryny. Kroki: Połóżcie plasterek cytryny na spodeczku i skropcie go kropelką olejku. Sprawdźcie na tarasie lub balkonie, czy owady omijają to miejsce. Komary nie lubią też zapachu goździków i bazylii!